Pierwsza trasa na Wschód – o czym musisz pamiętać?

Jerzy Biernacki
02.07.2021

Wielu nawet bardzo doświadczonych truckerów konsekwentnie unika zleceń wiążących się z wyjazdem na Wschód – w tym do Rosji, na Ukrainę czy jeszcze dalej, do Kazachstanu, Mongolii, Uzbekistanu etc. Powodem jest obawa o własne bezpieczeństwo, ale też świadomość tego, z jak wielkimi trudami wiąże się taka trasa. Jeśli chcesz spróbować i masz już przydzielony wyjazd z ładunkiem na Wschód, to sprawdź, o czym warto pamiętać.

Rosyjski to podstawa

Bez znajomości języka rosyjskiego będzie Ci bardzo ciężko. W krajach byłego Związku Radzieckiego wciąż dużo łatwiej jest dogadać się po rosyjsku niż po angielsku. Dlatego nawet jeśli zostało Ci kilka dni do wyjazdu, to przynajmniej opanuj podstawowe zwroty i słownictwo – rosyjski nie jest taki trudny, wielu rzeczy się domyślisz, natomiast powinieneś umieć powiedzieć, dokąd jedziesz, potrafić zapytać o podstawowe produkty spożywcze w sklepie czy o drogę.

Przygotuj się na długie postoje na granicach

To zmora wschodnich wahadeł transportowych, ale nic na to nie poradzisz. Względnie komfortowo podróżuje się między Białorusią a Rosją, ponieważ oba kraje są w swego rodzaju unii, która gwarantuje swobodny (jak na tamtejsze standardy) przejazd przez granicę. Horroru spodziewaj się natomiast na przejściu polsko-białoruskim czy polsko-ukraińskim. Z tego powodu nie brakuje kierowców, którzy wybierają dłuższą trasę przez kraje bałtyckie.

Niski standard na stacjach benzynowych

Jeśli przywykłeś do tego, że na każdej większej stacji czeka na Ciebie prysznic, a przynajmniej dobrze utrzymana toaleta z umywalką, to w krajach na wschód od Wisły może być Ci trochę ciężko. Jasne, że wszystko da się wytrzymać, natomiast zapomnij o choćby zbliżonym komforcie. Na większości stacji benzynowych pryszniców nie ma lub są nieczynne. Warto więc zabrać ze sobą zapas wody do umycia się podczas pauzy.

Fatalna jakość dróg

O tym na pewno słyszałeś i możesz być pewny, że w tych opowieściach nie ma ani grama przesady. Standard dróg za Moskwą jest tak zły, że jadąc np. do Kazachstanu musisz się przygotować na niezłe przeboje. Z tego powodu dobrze będzie zaplanować trasę przejazdu w taki sposób, aby wiodła wyłącznie głównymi trasami pokonywanymi w ciągu dnia. Nocna jazda będzie po prostu niebezpieczna.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.