Transport drogowy zimą – 5 rzeczy, o których powinni pamiętać spedytorzy

Zima jest zawsze bardzo dużym wyzwaniem dla kierowców, a szczególnie tych dosiadających pojazdy ciężarowe. Masa robi swoje, dlatego weryfikacja umiejętności kierowcy przychodzi wraz z pierwszym śniegiem. Nie wszystko jednak powinno spoczywać na jego barkach. Wielką odpowiedzialność za bezpieczeństwo transportu drogowego ponosi też właściciel firmy. Musi zainwestować w prawidłowe przygotowanie swojej floty do sezonu zimowego. Na co zdecydowanie warto zwrócić uwagę? Oto naszych 5 rad.

  1. Pamiętaj o ogumieniu – rzecz tak oczywista, że aż wstyd o niej wspominać, ale wystarczy porozmawiać z Inspektorami Transportu Drogowego aby dojść do wniosku, że wielu polskich spedytorów ma za nic bezpieczeństwo swoich kierowców i innych użytkowników dróg. Tak, wciąż zdarza się, że do kontroli jest zatrzymywana ciężarówka na łysych oponach, a nawet na letnich! W Polsce nie ma obowiązku jazdy na oponach zimowych, jednak określona jest minimalna głębokość bieżnika. Zdrowy rozsądek podpowiada, że w pojazdach ciężarowych powinna ona wynosić zimą minimum 4-5mm.
  2. Łańcuchy – w Polsce wolno ich używać tylko na drogach pokrytych lodem i śniegiem i w miejscach oznaczonych znakiem drogowym. Przydają się przede wszystkim wtedy, gdy kierowca musi pokonać odcinki górskie. Zadbajmy o to, aby miał do dyspozycji łańcuchy dobrej jakości.
  3. Pamiętaj o przepisach w danych krajach – jeśli prowadzimy spedycję międzynarodową, to koniecznie musimy zapoznać się z przepisami obowiązującymi w krajach, przez które kierowca przejeżdża tranzytem. W Austrii np. od 1 listopada do 15 kwietnia jest obowiązek jazdy na oponach zimowych. Opony radialne muszą mieć bieżnik o głębokości minimum 5mm, a diagonalne 6mm. Mandaty są bardzo wysokie – wynoszą nawet do 5000 euro.
  4. Oddaj pojazd do serwisu – przed zimą koniecznie musi on przejść dokładny przegląd, ze szczególnym zwróceniem uwagi na kondycję układu chłodzenia. Sprawdźmy też stan ogrzewania postojowego, oświetlenia i ogólny stan silnika. Jeśli kierowca utknie gdzieś w śnieżycy, musi być chroniony przed zimnem.
  5. Zainwestuj w dodatkowe szkolenie kierowców – odpowiedzialny spedytor nie powinien na tym oszczędzać, bo źródłem jego sukcesu są właśnie doświadczeni kierowcy. Warto wykupić dla nich kurs doskonalenia jazdy w trudnych warunkach, z uwzględnieniem wychodzenia z poślizgu. Uczulmy też kierowców, że zima nie jest dobrym momentem na popisywanie się umiejętnościami i nie wymuszajmy na nich dotrzymywania nierealnych terminów.

Zimą transport drogowy oczywiście nie zamiera, ale staje się dużo bardziej niebezpieczny, dla wszystkich użytkowników dróg. To czas, gdy właściciel firmy może potwierdzić, że do prowadzenia biznesu podchodzi w sposób odpowiedzialny i profesjonalny.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.