TOP 5 zachowań innych użytkowników dróg, które najbardziej denerwują kierowców TIR-ów

Kierowca TIR-a nie ma w Polsce łatwego życia. Wszyscy dookoła uważają go za wariata pędzącego na złamanie karku, który tak naprawdę, to powinien wjechać swoją ciężarówką na platformę kolejową i dalszą podróż odbyć po torach. Kierowcy zawodowi są w czubie listy najbardziej nielubianych zawodów. Każdy medal ma jednak dwie strony i kierowcy TIR-ów także z łatwością mogą wymienić litanię nieodpowiedzialnych czy chamskich zachowań innych użytkowników dróg. Oto nasze subiektywne zestawienie TOP 5 takich przykładów.

  1. Zwalnianie – synonim drogowego chamstwa. Kierowcy osobówek często widząc, że zbliża się do nich TIR z zamiarem wyprzedzenia, specjalnie zwalniają, a nierzadko nawet ostro hamują, byle tylko utrudnić ten manewr. Oczywiście gdy TIR zabiera się już do wyprzedzania, osobówka nagle przyspiesza. Czy są delikatne słowa, które mogą określić takie zachowanie?
  2. Wciskanie się – polskie drogi w większości są wąskie i niebezpieczne, dlatego wyprzedzanie na nich jest sportem dla kierowców o mocnych nerwach. Opcjonalnie – szaleńców. Z takimi kierowcy TIR-ów spotykają się na każdym kroku. Osobówka nie może przecież wlec się za ciężarówką, dlatego rozpoczyna manewr wyprzedzania w najmniej odpowiednim momencie, a później wpycha się przed szoferkę. Kierowca TIR-a nie ma wyjścia, musi gwałtownie zwolnić, aby nie mieć na sumieniu drogowego wariata.
  3. Parkowanie osobówką na miejscu dla TIR-a – klasyczny widok na parkingach przy autostradach. Wielu kierowców chyba nie rozumie, że większe miejsce parkingowe ma takie wymiary, bo musi się na nim zmieścić ciężarówka. Gdy samochody osobowe zajmą takie miejsca, TIR nie ma wyjścia i musi zająć kilka miejsc przeznaczonych dla małych pojazdów. Absurd, z którym wciąż trudno jest walczyć.
  4. Wymuszanie pierwszeństwa – zmora polskich dróg. Kierowcy samochodu osobowego zawsze wydaje się, że zdąży wyjechać z drogi podporządkowanej. Nie interesuje go, że TIR wraz z naczepą waży kilkanaście ton, a zatrzymanie takiej masy przy prędkości np. 80 km/h jest niemożliwe. Często z takiego powodu dochodzi do tragicznych w skutkach wypadków.
  5. Wyzywanie na CB – odkąd CB radia zagościły w samochodach osobowych, zaczęło się masowe nadużywanie częstotliwości drogowej. Na kanale 19 codziennie można usłyszeć potok obelg pod adresem kierowców TIR-ów. Dla niektórych jest to wręcz hobby i sposób na zapewnienie sobie rozrywki na drodze. Kierowcy osobówek często lekceważą fakt, że ogólny kanał nie powinien być blokowany bezsensownymi rozmowami – służy do podawania  szybkich komunikatów, a nie do dawania upustu swoim frustracjom.

Uczciwość nakazuje podkreślić, że gros kierowców TIR-ów także ma na sumieniu poważne drogowe grzechy. Być może jednak byłoby ich znacznie mniej, gdyby pozostali użytkownicy dróg wykazywali się większą wyobraźnią za kółkiem.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.